MOJE SANKTUARIUM

MOJE SANKTUARIUM

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 8 września 2013

Szydełkowa tasma w mojej nowej łazience

Jak już kiedyś wspominałam zrobiliśmy na poddaszu naszą drugą łazienkę. Powiem szczerze,że przez dłuższy czas nie miałam pomysłu jak ją urządzić i w jaki sposób maja być położone płytki. Wiedziałam tylko,że muszą to być płytki Vives Mugat i inna opcja nie wchodziła w grę. Łazienka jest bardzo jasna (okno dachowe doskonale ją doświetla), dość wąska i długa więc nie chciałam kłaść kafelków na całej ścianie. A co z tego wszystkiego wyszło możecie sobie obejrzeć na poniższych zdjęciach:
 I wreszcie zrobiłam serce dla siebie (jak to się mówi szewc w podartych butach chodzi :)))

 Kupiony w Kauflandzie drewniany stołek pomalowałam na biało, jest niezbędny bo okno jest wysoko:)
 
Jak widzicie brakuje mi jeszcze lampy ale muszę przemyśleć jaką kupić-raczej taką z kryształkami bo będzie pasować do gałek przy meblach.