MOJE SANKTUARIUM

MOJE SANKTUARIUM

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 6 maja 2012

Dwie subtelne serwetki i nie tylko

Męczyłam się strasznie bo nie mogłam skończyć tej serwetki.. Ciągle coś mi wypadało i dzióbałam dosłownie po kawałku... ale się udało. Błędów narobiłam przy tym tyle,że już się zastanawiałam czy jej nie spruć ale stwierdziłam,że  chyba skonam jak będę musiała robić ją od nowa. A oto ona:
Na tzw. majówkę wybrałam się z rodziną do Szklarskiej Poręby. Oczywiście zabrałam ze sobą szydełko i wieczorami wydziergałam następną serwetkę. Byłam już przy samym końcu gdy zauważyłam,że coś mi nie pasuje i oczywiście pół serwetki musiałam pruć bo popełniłam taki błąd, którego nie sposób było ukryć. Myślałam,że ręka mi odleci, ale dotrwałam do końca:
A to ponad 100- letni, najwyżej położony Pensjonat Śnieżynka w Szklarskiej Porębie. Stare meble i kryształy (uwielbiam takie klimaty):
Dziękuję wszystkim odwiedzającym za pozostawione komentarze i życzę udanego tygodnia...byle do piątku:))