MOJE SANKTUARIUM

MOJE SANKTUARIUM

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 2 września 2012

Koniec lata

Dzisiejszą niedzielę postanowiliśmy spędzić nad jeziorem. Pogoda dopisała chociaż słoneczko nie grzało i raczej chowało sie za chmurami. Pływaliśmy na rowerze wodnym i "uczyliśmy" psa pływać:)) radził sobie wspaniale (dlaczego zwierzęta mają pływanie we krwi a nam nie zawsze przychodzi to z łatwością?).
Od jutra dzieci wracają do szkoły co dla nas oznacza więcej obowiązków ale w końcu życie musi wrócić do normy:))
Witam na moim blogu nowe obserwatorki:)) dziękuję,że tu zaglądacie:)) Życzę wszystkim miłego i pogodnego tygodnia. Do zobaczenia już wkrótce:)))



 Te trzy zdjęcia są niewyraźne, zrobione wieczorem:
 A to moje włosy po farbowaniu, troszeczkę je rozjaśniłam: