MOJE SANKTUARIUM

MOJE SANKTUARIUM

Łączna liczba wyświetleń

niedziela, 17 czerwca 2012

Tasma na słoik:))

Witam Was bardzo serdecznie, cieszę sie,że z każdym tygodniem jest nas coraz więcej:)) Niestety ten weekend miałam bardzo pracowity i nie udało mi sie zbyt dużo zrobić na szydełku , do tego te sobotnie nerwy przed meczem, podczas meczu i po meczu:(( 
 Zrobiłam kolejną czapeczkę na słoiczek,która na razie jest podstawką pod wazon  i w zasadzie z braku planu zrobiłam dzisiaj małą taśmę do ozdoby słoika po ogórkach, który służy mi jako wazon. Czapeczek na słoiczki musze zrobić sporo ale co jakąś zrobie to ktoś mi ją "podkradnie" lub kogos nią obdaruję więc cały czas zaczynam od nowa:))


Pamietacie zioła,które posadziłam w starej wanience? Rosna jak na drożdżach:

Kwiaty zreszta też pieknie kwitna i sa coraz bujniejsze mimo,że ostatnio nieźle oberwały podczas deszczu:





 
Wszystkiego dobrego na cały przyszły tydzień:))))))

czwartek, 14 czerwca 2012

Serweta w róże

Nareszcie skończyłam moją największa jak dotąd pracę-serwetę w róże:)) Szło mi to dzierganie bardzo wolno ale dzięki temu,że mamy Euro i oglądam prawie wszystkie mecze szydełkując, jakoś udało mi się ją skończyć. Na meczu Polska-Rosja motek nici wpadł mi do herbaty i cały się zafarbował więc zamiast ją dokończyć musiałam czekać do następnego dnia, aby po pracy kupić nowy:))




niedziela, 3 czerwca 2012

Piwonie, truskawki i sałatka

Tym razem witam Was wszystkie bardzo deszczowo. Leje ale dopiero od popołudnia więc nie jest źle:)) Tydzień mi zleciał tak szybko,że nawet nie wiem kiedy.  Wczoraj nazrywałam w ogródku trochę margarytek i dwie ostatnie piwonie.... szkoda,że tak szybko przekwitają bo uwielbiam ich zapach. A jak czerwiec to oczywiście truskawki, które od tygodnia codziennie goszczą w moim menu:))


Dzisiaj dzięki temu,że pada podgoniłam trochę moją robótkę, ale nici mi się kończą więc muszę dokupić. Myślałam, że nie będę robiła dalej tej serwety ale zrobiłam sobie tydzień przerwy i nabrałam ochoty:)) Jak nabrałam ochoty to nici sie prawie skończyły:))....ja już tak mam :)) To moja pierwsza serwetka w róże i już nie mogę się doczekać kiedy ją skończę!!!
A poniżej podaję przepis na sałatkę, którą często sobie robię do pracy:
wersja podstawowa:
sałata lodowa, pomidory, ogórki ser feta lub biała mozarella, jajka, koperek
mozna dodać rzodkiewki, paprykę ( co tam akurat macie w lodówce)
sos: oliwa z oliwek, trochę musztardy rosyjsiej, sok z cytryny, sól,pieprz do smaku (zmiksować i polać sałatkę przed samym zjedzeniem).
 Niektóre z Was znają już ten przepis i myślę,że zgodzicie się, że jest to sposób na sytą przekąskę w pracy lub w domu. Ja dzsiaj zrobiłam ją na kolację:)) A Wam życzę  udanego tygodnia:))

niedziela, 27 maja 2012

Szydełkowe cuda

Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie i witam nowe osoby, które dołączyły do nas w tym tygodniu. Jak znosicie te wahania pogodowe, bo mi się nic nie chce? Jestem leniwa jak nigdy:(( Nie przeszkodziło mi to jednak aby dzisiaj, w wolnej chwili, zrobić "czapeczkę" na słoiczek wg wzoru jaki  przysłała mi Dorota, której chciałam bardzo podziękować:))  Robi się ją bardzo łatwo i szybko więc myślę,że na tej jednej nie skończę. Drugą czapeczkę, wylicytowałam w Wieczornej Pracowni. Oprócz niej udało mi się jeszcze wylicytować 3 inne piękne serwetki, które możecie podziwiać na załączonych fotografiach.
A oto one:





Oprócz tych pięknych serwetek w paczce były nici ZEFIR nr 10 ariadny. Dorotko bardzo Ci dziękuję. Moje szare komórki się rozgrzewają i kombinują jakie cudo by z nich zrobić. Jak zrobię to się pochwalę. Na razie ślęczę (dosłownie) nad dość dużą jak dla mnie serwetką z motywem  róż (moich ulubionych), ale nie wiem czy kiedyś ja skończę bo idzie mi jak po grudzie. Tyle zrobiłam i dalej mi się już nie chce:

 Moje ulubione i wspomniane na wstępie "czapeczki" na słoiczki:
 Życzę Wam wszystkim udanego tygodnia i oby pogoda dopisała, dla mnie jest idealnie jak temperatura nie przekracza 25 stopni:))). Lecę szykować produkty do mojej sałatki, którą zabiorę jutro do pracy ( wg przepisu Djors). Sałatka jest bardzo smaczna i syta. Moja sałatka już mi się trochę znudziła więc potrzebowałam lekkiej odmiany:))

poniedziałek, 21 maja 2012

Aniołki (frywolitka)

Dziasiaj chciałam Wam pokazać bardzo fajną ozdobę (nie tylko na choinkę-u mnie wisi cały rok). Jest to aniołek robiony metodą frywolitkową w wersji męskiej i żeńskiej. Nie jest to moje dzieło, ale zaprzyjaźnionej Pani, która robi tą metodą naprawdę piękne rzeczy. Co jakis czas będę wrzucała na bloga jej dzieła, które można zamawiać u mnie(robione będą na zamówienie). Cena takiego aniołka to 12 zł + koszty przesyłki.




piątek, 18 maja 2012

Wyróżnienie

Właśnie dostałam swoje pierwsze wyróżnienie od Betiny . Jestem z tego powodu bardzo ale to bardzo zadowolona i bardzo dziękuję:))
\https://blogger.googleusercontent.com/img/b/R29vZ2xl/AVvXsEgDUnnB4xzJcUurYdMht86QRmfcMbVBYa__WCFtsSlr8VakSAi4LREfL8m-Nj_KWVyZkYriremHYsBKBcG7SyPW8JLlNXP3zLLd0rsJudNRr26HSS8tK1FG8SdfnU14wY3w0ozIjRQjZyk/s1600/versatile.png
Zgodnie z zasadami należy wyróżnić 10 inspirujących blogów. Powiem szczerze,że z tym miałam ogromny kłopot bo moja lista powinna byc o wiele dłuższa jednak musze się trzymać zasad. Poniżej zamieściłąm więc listę blogów, które przeglądam od dawna jak i te, na które trafiłam całkiem niedawno.



1. Dorotka  http://szydelkomania.blogspot.com/
2.Halinka  http://lawendowaa.blogspot.com/
3.Sonia  http://ori-leszno.blogspot.com/
4.Djors djorsfashion.blogspot.com
5.Anitka http://nitkianitki.blogspot.com/
6.Bożenka http://szydelkoija.blogspot.com/
7.Ghia   http://pracvowniaromantyczneszydelko.blogspot.com/
8. Ania http://radosnetworzenie.blogspot.com/
9.Kasia  http://mieszkanie13.blogspot.com/
10.arttsajke http://artsajke.blogspot.com/

Zapraszam do zabawy, a wszystkim polecam gorąco nowy blog Agi  z "Domu pod kasztanami".

niedziela, 13 maja 2012

Zioła,kwiaty i... serwetka

Witam wszystkich moich obserwatorów, cieszę się bardzo,że coraz Was więcej :)) Dziękuję za każdy pozostawiony komentarz.
Dzisiaj chcę Wam pokazać co się u mnie działo w minionym tygodniu tzn. nie działo się nic szczególnego oprócz tego,że posadziłam na tarasie trochę ziół, jak co roku obowiązkowo w skrzynkach i donicach posadziłam pelargonie i dzisiaj rano wydziergałam małą serwetkę, na którą wzór dostałam od Betiny z bloga "Chwile z szydełkiem i nie tylko" (bardzo dziękuję).
Zioła sadzę zawsze w starej wanience, na razie zdobyłam imbir, kolendrę, lubczyk, bazylię, miętę pieprzową i cząber.Muszę jeszcze dokupić majeranek, rozmaryn i tymianek (których chwilowo brak w centrum ogrodniczym).
Pelargonie jeszcze są małe ale mam nadzieję,że szybko rozkwitną i ładnie się rozkrzewią, a na parapecie dołożyłam kaktusy i na razie tylko jedną begonię:


 Wydziergana dzisiaj w tempie ekspresowym:
Żegnam się dzisiaj z Wami konwaliowo i życzę wszystkim słonecznego tygodnia:))

niedziela, 6 maja 2012

Dwie subtelne serwetki i nie tylko

Męczyłam się strasznie bo nie mogłam skończyć tej serwetki.. Ciągle coś mi wypadało i dzióbałam dosłownie po kawałku... ale się udało. Błędów narobiłam przy tym tyle,że już się zastanawiałam czy jej nie spruć ale stwierdziłam,że  chyba skonam jak będę musiała robić ją od nowa. A oto ona:
Na tzw. majówkę wybrałam się z rodziną do Szklarskiej Poręby. Oczywiście zabrałam ze sobą szydełko i wieczorami wydziergałam następną serwetkę. Byłam już przy samym końcu gdy zauważyłam,że coś mi nie pasuje i oczywiście pół serwetki musiałam pruć bo popełniłam taki błąd, którego nie sposób było ukryć. Myślałam,że ręka mi odleci, ale dotrwałam do końca:
A to ponad 100- letni, najwyżej położony Pensjonat Śnieżynka w Szklarskiej Porębie. Stare meble i kryształy (uwielbiam takie klimaty):
Dziękuję wszystkim odwiedzającym za pozostawione komentarze i życzę udanego tygodnia...byle do piątku:))