A tu pożegnanie lata w Trzęsaczu i Rewalu:))
MOJE SANKTUARIUM
Łączna liczba wyświetleń
piątek, 10 października 2014
112
Dzisiaj pokazuję serwetkę,którą zrobiłam we wrześniu. Moim schematem była inna serweta, podpatrując zwór zrobiłam sobie taka samą:))
A tu pożegnanie lata w Trzęsaczu i Rewalu:))
Uwielbiam nasze plaże.Okolice Rewala ze względu na klifowy brzeg są przepiękne:))
A tu pożegnanie lata w Trzęsaczu i Rewalu:))
czwartek, 2 października 2014
111
Z cyklu moje jesienne inspiracje:
czapeczki na słoiki z konfiturami, które pięknie ozdobią każdą kuchnię:))
nieodłącznie kojarzące mi się z jesienią wrzosy
i dynie:
Jesień to moja ulubiona pora roku, szkoda tylko że taka krótka.
czapeczki na słoiki z konfiturami, które pięknie ozdobią każdą kuchnię:))
nieodłącznie kojarzące mi się z jesienią wrzosy
i dynie:
Jesień to moja ulubiona pora roku, szkoda tylko że taka krótka.
czwartek, 25 września 2014
110
Długo nie mogłam się zabrać za napisanie tego posta (czasu na blogowanie jak na lekarstwo).
Dzisiaj chcę Wam pokazać, jak w bardzo prosty sposób można odmienić zwyczajną lampę podłogową. Wystarczy zrobić taśmę szydełkową i gotowe:)) Wzór ten jest bardzo prosty i można szydełkować bez zaglądania w schemat.
Dla chętnych odręczny schemat taśmy:
Dziewczyny czy wiecie dlaczego nie pokazuje się u mnie liczba komentarzy pod postem? Co mam zrobić aby naprawić tą usterkę?
Dzisiaj chcę Wam pokazać, jak w bardzo prosty sposób można odmienić zwyczajną lampę podłogową. Wystarczy zrobić taśmę szydełkową i gotowe:)) Wzór ten jest bardzo prosty i można szydełkować bez zaglądania w schemat.
Do zimy jestem przygotowana jak widać na załączonym obrazku:
Dla chętnych odręczny schemat taśmy:
Dziewczyny czy wiecie dlaczego nie pokazuje się u mnie liczba komentarzy pod postem? Co mam zrobić aby naprawić tą usterkę?
wtorek, 19 sierpnia 2014
109
Dzisiaj krótko. Pozostałe ozdoby, które zawiozłam do Smoczej Chaty:
Wakacje nieubłaganie dobiegają końca ale ja jeszcze jadę na tydzień nad moje ukochane morze...ale to dopiero w przyszłym tygodniu:))
Wakacje nieubłaganie dobiegają końca ale ja jeszcze jadę na tydzień nad moje ukochane morze...ale to dopiero w przyszłym tygodniu:))
czwartek, 31 lipca 2014
108
Po dłuższej przerwie, spowodowanej kompletnym wakacyjnym rozleniwieniem, w końcu jestem:)
czas tak leniwie biegnie w te upały,że z utęsknieniem czekam na wrzesień-mój najbardziej ulubiony miesiąc w roku.
Dzisiaj dość oryginalnie: ponieważ wczoraj wędziliśmy w swojej przydomowej wędzarni makrele, chciałam wam je dzisiaj zaprezentować i napisać,że smak świeżo uwędzonej i jeszcze ciepłej makreli jest nieziemski:))
czas tak leniwie biegnie w te upały,że z utęsknieniem czekam na wrzesień-mój najbardziej ulubiony miesiąc w roku.
Dzisiaj dość oryginalnie: ponieważ wczoraj wędziliśmy w swojej przydomowej wędzarni makrele, chciałam wam je dzisiaj zaprezentować i napisać,że smak świeżo uwędzonej i jeszcze ciepłej makreli jest nieziemski:))
wtorek, 8 lipca 2014
107
Dzisiaj obiecany 2 tygodnie temu post o przepięknym miejscu, w którym spędziłam długi weekend czerwcowy.
Jest to bardzo urokliwe miejsce w Gajówce koło Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby:) Otoczenie to góry, łąki i tak zwany święty spokój. Gajówka to bardzo spokojna wieś a Smocza Chata to pensjonat w całości zbudowany z naturalnych materiałów takich jak kamień i drewno. Pokoje urządzone są bardzo gustownie , podłogi są drewniane tak samo jak wszystkie meble.W ogrodzie znajduje się sauna do dyspozycji gości a obejścia pilnuje Szatan (owczarek niemiecki) o bardzo łagodnym usposobieniu. 21 lipca wracam do Gajówki na mój tygodniowy urlop:))
I Szatanek:))
Z góry przepraszam,że tak mało ostatnio do was zaglądam ale czasu u mnie jak na lekarstwo. Mam nadzieję,że na wakacjach odrobię wszystkie zaległości:))
Jest to bardzo urokliwe miejsce w Gajówce koło Jeleniej Góry i Szklarskiej Poręby:) Otoczenie to góry, łąki i tak zwany święty spokój. Gajówka to bardzo spokojna wieś a Smocza Chata to pensjonat w całości zbudowany z naturalnych materiałów takich jak kamień i drewno. Pokoje urządzone są bardzo gustownie , podłogi są drewniane tak samo jak wszystkie meble.W ogrodzie znajduje się sauna do dyspozycji gości a obejścia pilnuje Szatan (owczarek niemiecki) o bardzo łagodnym usposobieniu. 21 lipca wracam do Gajówki na mój tygodniowy urlop:))
I Szatanek:))
Z góry przepraszam,że tak mało ostatnio do was zaglądam ale czasu u mnie jak na lekarstwo. Mam nadzieję,że na wakacjach odrobię wszystkie zaległości:))
Subskrybuj:
Posty (Atom)







